XIV Śląski Maraton Noworoczny Cyborg

Nie da się wprost odpowiedzieć dlaczego w samo południe w noworoczny poranek aż tylu wariatów zjawia się na linii startu. Możliwe, że to jakiś objaw zbiorowego „masochizmu” 😂 Ale jedno jest pewne. Już sam fakt pobudki aby wystartować zasługuje na gromkie brawa 👏👏 Jak widać i wśród naszej drużyny odważnych nie brakowało 💪💪 Takie rozpoczęcie roku to my rozumiemy 😍😍

Read More >>

Półmaraton Zimowy i biegi towarzyszące

Zimne niedzielne popołudnie. Udając się na linie startu myślałem, że będę jedynym z drużyny Czeladź Biega. Na szczęście okazało, że przed biegiem pakiet na 10 km, kupił Piotr. Piotrek startował pierwszy raz, więc omawialiśmy jak mniej więcej wygląda bieg tą trasą. Oprócz błotka, jednego wąskiego zbiegu w las oraz słabo oznaczonej nawrotki na mostku trzeba było wspomnieć o moim “ulubionym” podbiegu który musieliśmy zaliczyć dwa razy. Po wystrzale, początkowym zamieszaniu…

Read More >>

8 Bieg po Moczkę i Makówki

Masa zdjęć z kolorowego biegu i do tego wyśmienita relacja Mariusza 😍😍 Czytajcie i oglądajcie 😉 „Wiatry z południa wieści przyniosły a ciepły był owy niczym wiosenne pierdnięcie, że Bieg po moczkę i Makówki czas zacząć. To też wszystkie gnidy, dziwactwa, bestyje różnorakie się zjechały a wśród nich i Panie z #czeladzbiega w wytwornych niebieskich miniówkach między gawiedzią kolorową paradnie się prezentowały. Cztery rundy planowane nie przez wszystkich wykonane 🙂…

Read More >>

IV Żorski Półmaraton Leśny

„Nie wierz nigdy kobiecie …” Oj mieli chłopaki z Budki Suflera rację 😊 Na Żorski Półmaraton Leśny wybierałem się już kilka razy i zawsze było nie po drodze. Wielu chwaliło dość kameralną jak na współczesne warunki imprezę i przyjemną leśną trasę. Tym razem się udało. Iza rzuciła temat, zapisała się jeszcze Mariola, no to dobra, jedziemy. W piątek doczytałem regulamin, start o 12:00, trochę późno, bo mi się spieszy, a…

Read More >>

Glejaku masz zakaz wjazdu-Bieg Charytatywny dla Marysi

Dzisiejszy dzień reprezentacja #czeladzbiega uczestniczyła w charytatywnym biegu dla Marysi w Parku Kultury w Gliwicach. Do przebiegnięcia była pętla licząca sobie ponad 2,5 km. Każdy mógł przebiec jedną, dwie lub trzy pętle. Ja pokonałam dwie. Korzystając jednak z limitu czasowego Dora Bujak, Małgorzata Szczęśniak Dudała oraz Andrzej Dudała przebiegli cztery pętle i biegliby dalej gdyby organizatorzy po czwartej pętli nie zawiesili im medali na szyi. Andrzej zaprezentował również kilka ciekawych…

Read More >>

Górska Przygoda 2019 – Edycja VI

Górska Przygoda – to był motyw przewodni kilku ostatnich dni. Niby nic takiego bo jakieś 18 km po górkach Beskidu Śląskiego ale jak dodamy do tego fatalną pogodę jaką zapowiadano tego dnia to wyjdzie nam już nie taki zwykły bieg 🙂 Logistycznie oczywiście wszystko dopięte na ostatni guzik i szybciutko docieramy rano na miejsce gdzie odbieramy pakiety i w miłym towarzystwie czekamy na sam start. Start odbywa się z Hotelu…

Read More >>

III Będziński Bieg Niepodległości

„Jestem Polakiem – to słowo w głębszym rozumieniu wiele znaczy. Jestem nim nie dlatego tylko, że mówię po polsku, że inni mówiący tym samym językiem są mi duchowo bliżsi i bardziej dla mnie zrozumiali, że pewne moje osobiste sprawy łączą mnie bliżej z nimi, niż z obcymi, ale także dlatego, że obok sfery życia osobistego, indywidualnego znam zbiorowe życie narodu, którego jestem cząstką, że obok swoich spraw i interesów osobistych…

Read More >>

XXXII Perła Paprocan

Kameralna grupa #czeladzbiega, pięcioro biegaczy: Dorota, Monika, Sylwia, Beata i Piotr (o Tomaszku nie wspominam, bo był nieoficjalnie, a że „połówkę” prawie przebiegł z nami to już inna sprawa) oraz dwójka zawodników NW: Agata, Rafał i… dzielne dzieciaki Rozalia i Piotruś zmierzyła się z tegoroczną Perłą Paprocan 💪🏅 Przecudne okoliczności przyrody – słoneczna pogoda, cieplutko (można powiedzieć aż za bardzo), las czy park (właściwie co to za różnica) i woda,…

Read More >>

MBG Orłowa Trail Ustroń

Na ten bieg namówiła mnie Mariola. Nie musiała mnie szczególnie zachęcać, bo kameralny górski bieg to zawsze dobra zabawa. Obiło mi się o uszy, że rok temu nie wszyscy zmieścili się w limicie czasu. Jednak cztery godziny na pokonanie 22 km z przewyższeniami 1300 m, mogą nie wystarczyć raczej tylko przy złej pogodzie, a nam zapowiadały się dobre warunki. Pojechaliśmy więc w czwórkę do Ustronia, Mariola, Adrian, Tomek i ja….

Read More >>